 |
|
 |
 |
|
|
TEKSTY WEDŁUG WYKONAWCÓW [ ostatnia aktualizacja: 21:30 25.04.2012 ]
|
[
A
]
[
B
]
[
C
]
[
D
]
[
E
]
[
F
]
[
G
]
[
H
]
[
I
]
[
J
]
[
K
]
[
L
]
[
ďż˝
]
[
M
]
[
N
]
[
O
]
[
P
]
[
Q
]
[
R
]
[
S
]
[
T
]
[
U
]
[
V
]
[
W
]
[
X
]
[
Y
]
[
Z
]
[
Pozosta�e
]
dodał: kuba
czytano: 765 razy
|
[ Pokaż znajomemu ] [ Zgłoś błąd ]
[ brak tłumaczeń ] [ brak tabulatur ]
|
Jeśli kogoś obchodzi, o czym mówię ci jak
będzie miał wątpliwości, czemu tak
niech posłucha po nocy głosów, tajemnic, ciał
zaplątanych północnych, kiedy tak
lawinami z gór spadamy wprost na siebie, po to nas Bóg na ziemie słał
lawinami okrywamy zawsze świętych nagich was i trafiamy na
lawinami zasypanych, niekochanych, tych co nam
jeszcze wierzą nam
lawinami z gór spadamy wprost na siebie schyłkiem dnia, rozkochamy was
język wszelkich powodów i tysiące pytań
słuchać nie chcesz tych moich, swoje masz
w czasie wielkiej tęsknoty drogę niech wiedzie sam
ten, co nigdy nie poczuł, kiedy tak
lawinami z gór spadamy wprost na siebie, po to nas Bóg na ziemie słał
lawinami okrywamy zawsze świętych nagich was i trafiamy na
lawinami zasypanych, niekochanych, tych co nam
jeszcze wierzą nam
lawinami z gór spadamy wprost na siebie schyłkiem dnia, rozkochamy was
ty dajesz znak, niego pęka w pół
łopotania skrzydeł huk
lecimy w dół, coraz bliżej rąk
wyciągniętym pragnieniem są
naprzeciw drzwi, uchylone już, powitania znaczą kult
niesiemy znów lądowania znak, jakiś ślad
lawinami z gór spadamy wprost na siebie, po to nas Bóg na ziemie słał
lawinami okrywamy zawsze świętych nagich was i trafiamy na
lawinami zasypanych, niekochanych, tych co nam
jeszcze wierzą nam
lawinami z gór spadamy wprost na siebie schyłkiem dnia, rozkochamy was
|
|
Wszelkie prawa do umieszczonych tekstów mają ich autorzy. Udostępniany tekst jest wyłącznie do celów edukacyjnych.
|
|
|
 |